Ostatnie dotacje dla mikrofirm
Mikroprzedsiębiorcy z Wielkopolski mają jeszcze jedną szansę sięgnięcia po unijne granty. Na każdy projekt będzie można otrzymać do 200 tys. zł.
W najbliższych tygodniach wystartuje dodatkowy konkurs o granty z działania 1.1 „Rozwój mikroprzedsiębiorstw” Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego (WRPO). Termin naboru nie został dokładnie określony, ale nastąpi to jeszcze w tym kwartale. Z nowego rozdania będą mogły skorzystać tylko mikrofirmy z regionu, które są obecne na rynku krócej niż dwa lata. Następne dofinansowania będą mniej korzystneZbliżający się konkurs jest jednym z ostatnich w Polsce, które odbędą się jeszcze w ramach perspektywy 2007-2013. Na pierwsze rozdanie z nowego unijnego budżetu trzeba będzie poczekać — przy optymistycznych prognozach — do ostatniego kwartału tego roku. Warto też pamiętać, że warunki dofinansowania projektów zmienią się na niekorzyść przedsiębiorców. „Teraz firmy mogą liczyć na zwrot 60 proc. kosztów poniesionych w ramach przeprowadzanej inwestycji. Natomiast w konkursach odbywających się w ramach nowego budżetu udział wsparcia unijnego zmniejszy się w Wielkopolsce o 15 punktów proc.” — zwraca uwagę Paulina Puchalska, konsultantka ds. dotacji z firmy ECDF. Najwyższa kwota, którą będzie można otrzymać na dofinansowanie projektu, to 200 tys. zł. Pieniądze z Brukseli mają być przeznaczone na inwestycje, dzięki którym na rynek wprowadzone zostaną innowacyjne produkty lub usługi. Efektem projektów ma być wzbogacenie ofert beneficjentów, a co za tym idzie wzrost ich konkurencyjności. Za unijne pieniądze przedsiębiorcy będą mogli kupić środki trwałe oraz wartości niematerialne i prawne. Wszystkie poniesione koszty muszą jednak dotyczyć wprowadzenia w życie innowacyjnych rozwiązań przedstawionych w projekcie. Firmy najczęściej przeznaczają dotacje z tego działania na zakup maszyn, urządzeń, narzędzi, oprogramowania i innego rodzaju sprzętu technicznego lub technologicznego. Dla każdej branży „Ten program cieszy się dużą popularnością wśród przedsiębiorców z wielu branż. Często korzystają z niego firmy produkcyjne i działające w obszarach związanych z przemysłem i budownictwem. Ale wśród beneficjentów nie brakuje też restauracji, przedsiębiorstw z branży gastronomicznej, gabinetów medycznych i kosmetycznych czy warsztatów samochodowych” — mówi Paulina Puchalska. Na dodatkowe punkty podczas oceny projektów mogą liczyć inwestycje dotyczące nowych technologii i ochrony środowiska. Co istotne, wymagany poziom innowacyjności i warunki stawiane firmom nie są aż tak wysokie jak w konkursach ogólnopolskich. Podobnie jak w konkursie w ramach działania 1.1, który odbywał się w styczniu, wartość wydatków kwalifikowanych nie może przekraczać 400 tys. zł w przypadku zakupu środków trwałych w projektach dotyczących działalności B+R dla własnych potrzeb.