Od redaktora: Dla naszych laureatów
W gabinecie lekarskim czy w laboratoriumnie ma wielkiego audytorium,brak błysku fleszy, świateł jupiterówi nie przypina nikt orderów.A to tu właśnie kryją się talenty,ale nie dla nich zwykłe firmamenty.W blasku lamp szpitalnych nie zaznają cienia, bo ludzkie, nie swoje, spełniają marzenia,z radością, talentem i ogromną pasją od bladego świtu, dopóki nie zasną.Kardiologia, onkologia czy hepatologia,to już nie jest pasja, to ideologia.Więcej nam trzeba ludzi wielkich duchem,aby w beznadziejność uderzyć obuchem.Dlatego dla nas zawsze będzie świętemspotkanie z polskim medycznym talentem.