W Polsce ok. 4 mln osób cierpi na astmę, a ponad 2 mln na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP). Wielu z tych chorych stosuje glikokortykosteroidy wziewne. Czy w dobie pandemii COVID-19 jest to bezpieczne? O zaleceniach dotyczących leczenia astmy i POChP w tym okresie rozmawiamy z dr. n. med. Rafałem Dobkiem.
Ten artykuł czytasz w
ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
W jaki sposób w obecnej sytuacji epidemicznej powinno się modyfikować terapię chorych na astmę i/lub POChP?
Dr n. med. Rafał Dobek: Chorzy na astmę i POChP powinni być leczeni zgodnie z obowiązującymi zaleceniami.Pandemia COVID-19, wywołana przez wirusa SARS-CoV-2, nie zmienia w zasadniczy sposób modelu postępowania w chorobach obturacyjnych.
Chorzy na astmę i POChP powinni być leczeni zgodnie z obowiązującymi zaleceniami. Pandemia COVID-19, wywołana przez wirusa SARS-CoV-2, nie zmienia w zasadniczy sposób modelu postępowania w obturacyjnych chorobach płuc, a wszystkie główne grupy leków, stosowane dotychczas, powinny być nadal podawane pacjentom. W ostatnim czasie wiele pytań budziła kwestia bezpieczeństwa stosowania wziewnych glikokortykosteroidów (wGKS) podczas pandemii COVID-19. Leki te mają działanie przeciwzapalne i stosuje się je u niemal wszystkich chorych na astmę oraz w pewnej grupie chorych z POChP. Obecnie nie ma żadnych dowodów na to, by wGKS zwiększały częstość infekcji czy zaostrzały przebieg COVID-19, zatem nie ma podstaw, by rezygnować z terapii tymi lekami. Od dawna natomiast wiadomo, że wGKS chronią przed zaostrzeniami astmy, a także mogą zmniejszać częstość za- ostrzeń u niektórych chorych na POChP. Warto zaznaczyć, że zaostrzenia astmy w dużym odsetku są wyzwalane przez zakażenia wirusowe, w tym wirusy grypy, paragrypy, a także koronawirusy (szczepy łagodne). W 2018 r. opublikowano metaanalizę, z której wynika, że koronawirusy występują średnio w 8,4 proc. zaostrzeń astmy (Zheng X.Y., Xu Y.J., Guan W.J., Lin L.F.: Regional, age and re- spiratory-secretion-specific prevalence of respiratory viruses associated with asthma exacerbation: a literature review. Arch. Virol. 2018, 163(4): 845-853. doi:10.1007/s00705-017-3700).
Wiedząc, że częstym czynnikiem wyzwalającym zaostrzenia chorób obturacyjnych płuc są infekcje wirusowe, należy przede wszystkim im przeciwdziałać, stosując w leczeniu wGKS.
W przypadku astmy ciężkiej nie ma żadnych podstaw do przerwania dotychczasowej terapii. Obecnie coraz częściej stosuje się leki biologiczne, tj. przeciwciała anty-IgE (omalizumab), anty-IL-5 (mepolizumab) oraz anty-IL-5R (benralizumab). Wymienione leki są w pełni bezpieczne i zalecane przez Global Initiative for Asthma (GINA) również w czasie pandemii. Można rozpoczynać i kontynuować leczenie biologiczne u wszystkich chorych na astmę, którzy tego wymagają. Nie ma żadnych dowodów, by miały one działanie immunosupresyjne i mogły zaostrzać przebieg COVID-19. W związku z obecną sytuacją epidemiczną wydano oficjalne zalecenia dla chorych leczonych w ramach programów lekowych. Pozwolono na wydawanie leków biologicznych pacjentom do samodzielnego podawania w domu, nawet przez sześć miesięcy, co znacznie ułatwia kontynuację terapii. Dużą zaletą jest dostępność tych leków w formie autowstrzykiwaczy lub ampułkostrzykawek.
Inną kwestią, na którą należy zwrócić uwagę w dobie pandemii COVID-19, jest droga podawania leków. Większość preparatów stosowanych w leczeniu astmy oraz POChP przyjmuje się w formie inhalacji. Zaleca się inhalatory ciśnieniowe (pMDI, także z komorą powietrzną) oraz proszkowe (DPI). W czasie pandemii COVID-19 nie należy podawać leków w nebulizacji, co może sprzyjać rozprzestrzenianiu się wirusa, a także zakażeniu osób z najbliższego otoczenia oraz personelu medycznego.
Jakie jest aktualne stanowisko towarzystw naukowych dotyczące stosowania wGKS w astmie i POChP w związku z obecną sytuacją epidemiczną?
Polskie Towarzystwo Chorób Płuc i Polskie Towarzystwo Alergologiczne wydały zalecenia dla lekarzy i pacjentów cierpiących m.in. na obturacyjne choroby płuc. Kładą one nacisk na konieczność regularnego leczenia zgodnie z obowiązującymi zaleceniami. Niestety, w ostatnim czasie, zwłaszcza w mediach społecznościowych, pojawiło się wiele nieprawdziwych informacji, które mogą być groźne dla naszych pacjentów. Dotyczą one szczególnie bezpieczeństwa stosowania wGKS. Bardzo stanowczo podkreślam, że wGKS stosowane w dawkach terapeutycznych nie mają istotnych systemowych działań niepożądanych, pozwalają na uzyskanie i utrzymanie kontroli astmy. Nie ma obecnie żadnych dowodów, by mogły one mieć wpływ na cięższy przebieg COVID-19.
Na jakie objawy powinien zwrócić uwagę chory na astmę lub POChP w kontekście COVID-19?
Objawy COVID-19 u chorych na astmę lub POChP są identyczne jak w populacji ogólnej. Należą do nich: wysoka gorączka, suchy kaszel, bóle mięśni, ogólne osłabienie, „krótki” oddech, a także ból w czasie głębokiego oddychania. U pacjentów z chorobami obturacyjnymi możemy spotkać się z obrazem klinicznym przypominającym zaostrzenie astmy lub POChP.
Przy okazji pragnę podzielić się własnymi doświadczeniami. Niedawno przyjąłem chorego z wieloletnim wywiadem POChP, który zgłaszał nasiloną duszność, kaszel i podwyższoną temperaturę ciała, a leczenie antybiotykami było nieskuteczne. Wywiad został zebrany telefonicznie, a pacjent był od samego początku traktowany jako potencjalnie zakaźny. W izbie przyjęć pobrałem wymaz na SARS-CoV-2 oraz podstawowe badania, a następnie umieściłem chorego w sali izolacyjnej. Następnego dnia otrzymaliśmy dodatni wynik testu, a pacjent został przekazany do dalszego leczenia na oddział zakaźny. Ten przypadek jest dowodem na to, że należy podejrzewać COVID-19 prawie zawsze w czasie zaostrzenia astmy i POChP oraz wykonać test w kierunku SAR- S-CoV-2.
Ogromne znaczenie ma stosowanie środków ochrony osobistej przez personel medyczny oraz traktowanie takiego pacjenta jako potencjalnie zakaźnego do otrzymania wyniku testu. Brak możliwości szybkiego testowania może spowodować zakażenie innych chorych i personelu medycznego.
Co ma zrobić chory na astmę i POChP, gdy w warunkach domowych nagle poczuje narastające duszności?
Chorzy na astmę i POChP powinni być zawsze wyposażeni w plan alarmowy, który przekazywany jest w formie pisemnej i ustnej przez lekarza, oraz posiadać tzw. leki ratunkowe. Jeżeli chory ma typowe, znane ze swojego doświadczenia objawy, powinien rozpocząć samoleczenie za pomocą dostępnych w domu leków. Jeśli zaostrzeniu towarzyszą objawy przypominające grypę i/lub sugerujące COVID-19, a jednocześnie samopoczucie chorego jest dość dobre, należy pozostać w domu, mierzyć temperaturę ciała co najmniej dwa razy dziennie i ograniczyć do minimum kontakty z innymi osobami.
Utrzymująca się wysoka gorączka i silna duszność stanowią objawy alarmowe. W takiej sytuacji należy bezwzględnie skontaktować się telefonicznie z lekarzem prowadzącym, który zna chorego i doradzi dalsze postępowanie. Może być konieczność skierowania chorego do szpitala zakaźnego. Trzeba jednak pamiętać, że chory powinien skorzystać z własnego transportu lub specjalistycznego transportu sanitarnego, bezwzględnie należy unikać komunikacji publicznej.
Dlaczego szczególnie istotne może być obecnie zwracanie uwagi na poprawność inhalacji leku i przestrzeganie zaleceń terapeutycznych?
Wnioski z bardzo wielu badań pokazują, że chorzy na astmę, w tym na astmę kontrolowaną, często zapominają o konieczności systematycznego stosowania leków. W przypadku wystąpienia infekcji wirusowej nieregularne leczenie może zwiększyć ryzyko ciężkiego zaostrzenia astmy. W czasie pandemii – gdy istnieje bardzo duże ryzyko zakażenia wirusem SARS-CoV-2 – chorzy regularnie powinni stosować przepisane leki, szczególnie przeciwzapalne, zgodnie z zaleceniami terapeutycznymi.
Jak w obecnej sytuacji epidemicznej skutecznie edukować z zakresu techniki inhalacji? Czy dobrym pomysłem jest wykorzystanie filmów w Internecie, np. na portalach dla chorych?
W Internecie są dostępne wartościowe informacje na temat techniki aerozoloterapii, w tym opisy i filmy edukacyjne. W tym trudnym czasie jest to optymalne, powszechnie dostępne źródło informacji.
Czego chorzy na astmę i POChP powinni unikać w obecnej sytuacji epidemicznej?
Chorzy powinni ograniczyć kontakty społeczne oraz przestrzegać zasad higieny, m.in. często myć ręce. Obecnie nie ma specjalnych zaleceń dla chorych na astmę i POChP. Warto zwrócić uwagę, że obie te choroby nie są wymieniane jako bardzo istotne czynniki ryzyka ciężkiego przebiegu COVID-19. W dotychczasowych publikacjach podkreśla się, że najbardziej istotne czynniki ryzyka to nadciśnienie tętnicze, choroby układu sercowo-naczyniowego, cukrzyca oraz przewlekła choroba nerek. POChP jest wymieniana na dalszym miejscu, a o astmie nie wspomina się wcale. Zatem zaleca się, by chorzy na astmę i POChP stosowali się do ogólnych zasad prewencji i przede wszystkim pamiętali o regularnym przyjmowaniu leków.
Jakie formy aktywności mogą być w obecnej chwili rekomendowane dla chorych na astmę i POChP?
Specjaliści rekomendują aktywność na świeżym powietrzu, która zaliczana jest do ogólnej profilaktyki prozdrowotnej. Należy jednak pamiętać o zasadzie dystansowania społecznego oraz zakrywaniu nosa i ust w miejscach publicznych.
O KIM MOWA Dr n. med. Rafał Dobek jest specjalistą w dziedzinie chorób wewnętrznych, chorób płuc i alergologii, pracuje w II Klinice Chorób Płuc Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie.
W Polsce ok. 4 mln osób cierpi na astmę, a ponad 2 mln na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP). Wielu z tych chorych stosuje glikokortykosteroidy wziewne. Czy w dobie pandemii COVID-19 jest to bezpieczne? O zaleceniach dotyczących leczenia astmy i POChP w tym okresie rozmawiamy z dr. n. med. Rafałem Dobkiem.
W jaki sposób w obecnej sytuacji epidemicznej powinno się modyfikować terapię chorych na astmę i/lub POChP?
Chorzy na astmę i POChP powinni być leczeni zgodnie z obowiązującymi zaleceniami. Pandemia COVID-19, wywołana przez wirusa SARS-CoV-2, nie zmienia w zasadniczy sposób modelu postępowania w obturacyjnych chorobach płuc, a wszystkie główne grupy leków, stosowane dotychczas, powinny być nadal podawane pacjentom. W ostatnim czasie wiele pytań budziła kwestia bezpieczeństwa stosowania wziewnych glikokortykosteroidów (wGKS) podczas pandemii COVID-19. Leki te mają działanie przeciwzapalne i stosuje się je u niemal wszystkich chorych na astmę oraz w pewnej grupie chorych z POChP. Obecnie nie ma żadnych dowodów na to, by wGKS zwiększały częstość infekcji czy zaostrzały przebieg COVID-19, zatem nie ma podstaw, by rezygnować z terapii tymi lekami. Od dawna natomiast wiadomo, że wGKS chronią przed zaostrzeniami astmy, a także mogą zmniejszać częstość za- ostrzeń u niektórych chorych na POChP. Warto zaznaczyć, że zaostrzenia astmy w dużym odsetku są wyzwalane przez zakażenia wirusowe, w tym wirusy grypy, paragrypy, a także koronawirusy (szczepy łagodne). W 2018 r. opublikowano metaanalizę, z której wynika, że koronawirusy występują średnio w 8,4 proc. zaostrzeń astmy (Zheng X.Y., Xu Y.J., Guan W.J., Lin L.F.: Regional, age and re- spiratory-secretion-specific prevalence of respiratory viruses associated with asthma exacerbation: a literature review. Arch. Virol. 2018, 163(4): 845-853. doi:10.1007/s00705-017-3700).
Wiedząc, że częstym czynnikiem wyzwalającym zaostrzenia chorób obturacyjnych płuc są infekcje wirusowe, należy przede wszystkim im przeciwdziałać, stosując w leczeniu wGKS.
×
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.