Mniejsza śmiertelność, większe koszty

„Kardiologia w ostatnim czasie poczyniła ogromne postępy. W większości krajów europejskich zmniejsza się liczba zgonów z powodu chorób sercowo-naczyniowych, nadal jednak rosną koszty z tym związane” — mówił prof. Panos E. Vardas, prezes Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego podczas kongresu ESC w Barcelonie.

Zawały i niewydolność serca oraz udary mózgu są przyczyną 47 proc. zgonów w Europie, w samej Unii — 40 proc. Nadal powodują największą śmiertelność wśród kobiet, natomiast mężczyźni w najbardziej uprzemysłowionych krajach UE częściej umierają z powodu nowotworów. Tak jest na przykład w Danii, Francji, Hiszpanii, Belgii i Holandii.Szef komitetu naukowego kongresu prof. Keith Fox uważa, że mniejszą śmiertelność Europejczyków z powodu zawałów i udarów należy zawdzięczać zarówno postępowi w terapii, jak też zmianie stylu życia. Mniej osób, szczególnie mężczyzn, pali papierosy. Poprawiły się również zwyczaje żywieniowe — zwiększyło się spożycie warzyw i owoców, a jednocześnie spadła konsumpcja tłuszczów. Jednak nadal zbyt mało Europejczyków prowadzi aktywny tryb życia. Mimo spadku śmiertelności, rosną koszty związane z chorobami sercowo-naczyniowymi. W Unii Europejskiej sięgają one już 196 mld euro rocznie, z czego 54 proc. przypada na leczenie, 24 proc. jest związane ze spadkiem wydajności pracy, a 22 proc. pochłaniają wydatki na opiekę nad chorymi.Centre for Economics and Business Research (CEBR) ostrzega, że w sześciu największych krajach UE — Francji, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Włoszech, Hiszpanii i Szwecji — koszty leczenia schorzeń kardiologicznych wzrosną ze 102 mld euro w 2014 r. do ponad 122 mld w 2020 r. Według raportu CEBR, można je będzie ograniczyć, jeśli więcej Europejczyków zacznie prowadzić zdrowy styl życia. BARCELONA 2014Ciekawe doniesienia● Badanie PARADIGM-HF wykazało, że eksperymentalny lek LCZ696 (inhibitor neprylizyny i receptor angiotensyny II) obniża śmiertelność wśród pacjentów z niewydolnością serca i zmniejszoną frakcją wyrzutową lewej komory aż o 20 proc. w porównaniu z inhibitorem ACE enalaprylem. Amerykańska Agencji ds. Żywności i Leków (FDA), która ocenia go w procedurze tzw. szybkiej ścieżki (fast track), służącej do przyspieszenia akceptacji leków stosowanych w chorobach zagrażających życiu.● Nawet o 40 proc. można zmniejszyć ryzyko zarówno zawału serca, jak i udaru mózgu spożywając codziennie owoce — wynika z badań dr Huaidong Du z Oxfordu. Osoby, które sięgały po nie codziennie, były o 32 proc. mniej zagrożone zgonem w porównaniu z tymi, które ich nie jadają, o 27 proc. rzadziej umierały z powodu choroby niedokrwiennej serca i o 40 proc. mniej były narażone na zgon z powodu udaru mózgu.● Picie napojów energetycznych może mieć przykre konsekwencje kardiologiczne. Prof. Milou-Daniel Drici z Francji przeanalizował dane związane z działaniami niepożądanymi powodowanymi przez napoje energetyzujące. Według badacza, nadmierne spożywanie „energetyków” może doprowadzić do wielu niekorzystnych zdarzeń kardiologicznych, w tym dławicy piersiowej, zaburzeń rytmu serca, a nawet nagłej śmierci sercowej. ● Zaprezentowano nowe europejskie wytyczne dotyczące rewaskularyzacji wieńcowej, zatorowości płucnej, chorób aorty oraz kardiomiopatii.● Silne stresy, jakie wywołują katastrofy naturalne, jak również duże kryzysy gospodarcze skutkują większą liczbą zawałów serca i zgonów. Wykazały to badania Rutgers Medical School w New Jersey. Badacze przeanalizowali dokumentację zawałów serca z dwóch tygodni października 2012 r., gdy szalał huragan Sandy. Sprawdzili, jak często zgłaszano zawały serca pięć lat przed tym atakiem żywiołu, a także dwa tygodnie przed i po huraganie. O ile zwykle w tym czasie były zgłaszane 272 ostre incydenty wieńcowe na 100 tys. mieszkańców, to w czasie huraganu było ich 335. Stwierdzono również, że o 28 proc. większa była liczba zgonów z powodu zawałów serca. (PAP, IKA)

Artykuł dostępny dla subskrybentów i zarejestrowanych użytkowników
REJESTRACJA
SUBSKRYPCJA
Chcesz przeczytać ten artykuł? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się
PM online

Rejestrując się, otrzymasz limitowany dostęp do ograniczonej puli artykułów publikowanych w serwisie pulsmedycyny.pl. W ramach usługi będziemy mogli przesyłać Ci newslettery przygotowane przez redakcję "Pulsu Medycyny". Zawsze możesz zrezygnować z usługi poprzez usunięcie swojego konta z serwisu. Możesz to zrobić wysyłając e-mail na adres [email protected].

Jeżeli chcesz uzyskać nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów, zostań naszym subskrybentem.

Administratorem Twoich danych będzie Bonnier Healthcare Polska. Więcej informacji, w tym o przysługujących Ci prawach, znajdziesz w Polityce Prywatności.

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.