Koń a sprawa zdrowia

Ostatnie kampanie Ministerstwa Zdrowia na dobre zapadną w moją pamięć. Gdy w poprzednim numerze pisałam o „sławnych” już na całym świecie królikach, nie spodziewałam się, że kolejna kampania wzbudzi we mnie jeszcze więcej emocji. Wstrząsnął mną „koński” spot, w którym człowiek w masce konia zachęca do profilaktyki i „bycia jak on”, najlepiej „nał”.

Przyznaję, że obok medycyny i farmacji, konie to moja wielka pasja. Jednak jako posiadaczka dwóch czterokopytnych członków rodziny, nigdy nie życzyłabym sobie ani nikomu innemu końskiego zdrowia. Oglądając serię spotów zatytułowanych „profilaktyka człowieku!”, widzę wiele analogii pomiędzy problemami opieki weterynaryjnej a krajowym systemem ochrony zdrowia.

Artykuł dostępny dla subskrybentów i zarejestrowanych użytkowników
REJESTRACJA
SUBSKRYPCJA
Chcesz przeczytać ten artykuł? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się
PM online

Rejestrując się, otrzymasz limitowany dostęp do ograniczonej puli artykułów publikowanych w serwisie pulsmedycyny.pl. W ramach usługi będziemy mogli przesyłać Ci newslettery przygotowane przez redakcję "Pulsu Medycyny". Zawsze możesz zrezygnować z usługi poprzez usunięcie swojego konta z serwisu. Możesz to zrobić wysyłając e-mail na adres [email protected].

Jeżeli chcesz uzyskać nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów, zostań naszym subskrybentem.

Administratorem Twoich danych będzie Bonnier Healthcare Polska. Więcej informacji, w tym o przysługujących Ci prawach, znajdziesz w Polityce Prywatności.

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.