Dom opieki dla seniorów powinien być ich prawdziwym domem
Dom opieki dla seniorów powinien być ich prawdziwym domem
Choć w Polsce domy opieki dla osób starszych to temat nadal kontrowersyjny, zapotrzebowanie na tego typu usługi opiekuńcze wciąż rośnie. Polska upodabnia się do krajów Europy Zachodniej, gdzie takie placówki opiekuńcze naturalnie wpisują się w krajobraz społeczny.
„Działając na rynku usług opiekuńczych, który w Polsce jest jeszcze we wczesnej fazie rozwoju, obserwujemy niedocenianie roli, jaką odgrywają placówki opiekuńczo-lecznicze i domy opieki. Nie mają one dobrej opinii. Funkcjonuje przekonanie, że osoby starsze są w nich nienależycie traktowane, a wiele rodzin określa je jako wybór mniejszego zła. Aż trzy czwarte starszych osób w Polsce nie chce z tego powodu przeprowadzać się do domów spokojnej starości” — mówi Tomasz Barski, dyrektor zarządzający Care Experts.
Rodzima oferta skrojona na miarę możliwości
Według danych GUS, w 2011 r. funkcjonowało niewiele ponad 2 tys. placówek opieki długoterminowej, w których przebywało niespełna 100 tys. pensjonariuszy. W krajach skandynawskich na 1 tys. osób w wieku 65+ wymagających opieki przypada ponad 80 wolnych łóżek w placówkach opieki długoterminowej, w Polsce zaledwie 20. Także zakres świadczonych usług często nie odpowiada realnym potrzebom: do ośrodków opiekuńczo-leczniczych nie przyjmuje się np. osób z zaawansowaną chorobą nowotworową, chorobą Alzheimera czy psychiczną, uzależnieniem.
„Prawidłowo prowadzony dom dla seniorów powinien i może być miejscem nie tylko przyjaznym, ale przede wszystkim bezpiecznym i gwarantującym dostęp do opieki każdemu, bez względu na rodzaj i stopień zaawansowania jego choroby czy niesamodzielności. Często osoby starsze nie mają nikogo bliskiego, a nie są w stanie samodzielnie funkcjonować. To właśnie w ich przypadku w pierwszej kolejności powinniśmy dążyć do poprawy jakości życia i otoczyć ich troskliwą opieką — mówi dyrektor zarządzający Care Experts. — Dlatego potrzebne są prywatne ośrodki o podwyższonym standardzie, z profesjonalistami, którzy chcą pracować z osobami starszymi. Takie miejsca są nie tylko placówkami świadczącymi usługi opiekuńcze czy medyczne, ale stają się dla seniorów domem otwierającym nowy rozdział w ich życiu”.
Model skandynawski — ideał, do którego dążymy
Profesjonalne i wyspecjalizowane domy opieki, które naturalnie są wpisane w krajobraz społeczny krajów zachodnich, mają niepodważalne zalety w postaci stałego monitoringu, całodobowego nadzoru personelu opiekuńczego i medycznego czy bogatej oferty zajęć terapeutycznych. W wielu krajach dużą wagę przywiązuje się do zapewnienia odpowiedniej opieki szczególnie osobom z demencją czy chorobą Alzheimera. Stwarza im się komfortowe warunki, dbając o stałą terapię i specjalistyczną opiekę realizowaną przez wielodyscyplinarne zespoły opiekunów, terapeutów i lekarzy. W tej dziedzinie prym wiodą Szwedzi.
Opieka nad seniorami w Szwecji opiera się na filozofii zapewnienia wsparcia w każdym obszarze życia, aby umożliwić im niezależność tak długo, jak to możliwe. Udaje się to dzięki ścisłej współpracy z jednostkami rządowymi i samorządowymi. Dzięki sprawnie działającemu systemowi każdy obywatel Szwecji ma prawo do opieki, a jej finansowanie w dużej mierze opiera się na środkach publicznych (uzależnione jest od indywidualnej sytuacji materialnej danej osoby). Formy pomocy, jakie mają do dyspozycji szwedzcy seniorzy, obejmują nie tylko pobyt w domach opieki długoterminowej, ale też wsparcie profesjonalnego personelu we własnym domu, organizację codziennych aktywności, dostarczanie posiłków czy pomoc w transporcie.
Realizacja modelu skandynawskiego nie byłaby możliwa bez odpowiedniego wsparcia publicznego. Z punktu widzenia funkcjonowania podmiotów świadczących usługi opiekuńcze dla osób starszych, podobnie jak w przypadku pozostałych usług medycznych — w szczególności prywatnych — kluczową kwestią jest możliwość współfinansowania świadczeń z funduszy publicznych.
A może ośrodki dziennej rehabilitacji
Opieka nad chorą osobą wymagającą nieustannej czujności i pomocy to duże wyzwanie i wysiłek fizyczny. Często również dyskomfort psychiczny wynikający z wzajemnej zależności chorego i opiekuna. W takiej sytuacji dobrze jest skorzystać z fachowej pomocy i rehabilitacji, dzięki której można przywrócić sprawność lub przynajmniej poprawić komfort życia pacjenta po udarze, z chorobą Parkinsona lub Alzheimera. Takie usługi zapewniają wyspecjalizowane ośrodki rehabilitacji dziennej.
Korzyści wynikające z takiego rozwiązania są oczywiste — pacjent na stałe mieszka z rodziną, nie czuje się przez nią odrzucony, a jednocześnie zyskuje fachową opiekę i szansę na polepszenie komfortu życia. W ośrodku pacjenci uczestniczą w terapii mającej na celu spowolnienie choroby oraz złagodzenie towarzyszących jej zaburzeń. Otrzymują całodzienną opiekę, terapię neuropsychologiczną, zajęciową, wyżywienie, transport oraz pomoc medyczną.
„Uczestnictwo w zajęciach grupowych ma dużą wartość w procesie terapii chorych na alzheimera, parkinsona czy po przebytym udarze mózgu. Pacjenci doceniają wzajemnie swoje sukcesy i wysiłek włożony w zajęcia, a to pozwala wzmocnić poczucie własnej wartości, aktywności i zadowolenie z siebie. Nie czują się oceniani, bo znaleźli się w podobnej sytuacji i mają podobne cele — to łączy i dodaje motywacji do podejmowania aktywności. Ten aspekt psychologiczny bycia w grupie osób podobnych do siebie, często niedoceniany, istotnie wpływa na złagodzenie zaburzeń zachowania lub spowolnienie postępu choroby” — mówi Karolina Jurga, psycholog Care Experts z wieloletnim doświadczeniem w pracy z osobami starszymi i niesamodzielnymi z powodu procesu otępiennego.
Pacjenci ośrodków rehabilitacji dziennej otrzymują wsparcie psychologa, pomagającego im zaakceptować trudną sytuację, w której się znaleźli. W wielu tego typu placówkach nowy podopieczny może skorzystać z krótkiego pobytu próbnego. W tym czasie zarówno chory, jak i jego rodzina mogą sprawdzić, czy jest to dla niego odpowiedni sposób leczenia oraz czy po prostu dobrze czuje się w tym miejscu.
Choć w Polsce domy opieki dla osób starszych to temat nadal kontrowersyjny, zapotrzebowanie na tego typu usługi opiekuńcze wciąż rośnie. Polska upodabnia się do krajów Europy Zachodniej, gdzie takie placówki opiekuńcze naturalnie wpisują się w krajobraz społeczny.
„Działając na rynku usług opiekuńczych, który w Polsce jest jeszcze we wczesnej fazie rozwoju, obserwujemy niedocenianie roli, jaką odgrywają placówki opiekuńczo-lecznicze i domy opieki. Nie mają one dobrej opinii. Funkcjonuje przekonanie, że osoby starsze są w nich nienależycie traktowane, a wiele rodzin określa je jako wybór mniejszego zła. Aż trzy czwarte starszych osób w Polsce nie chce z tego powodu przeprowadzać się do domów spokojnej starości” — mówi Tomasz Barski, dyrektor zarządzający Care Experts.
Dostęp do tego i wielu innych artykułów otrzymasz posiadając subskrypcję Pulsu Medycyny
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach
- Papierowe wydanie „Pulsu Medycyny” (co dwa tygodnie) i dodatku „Pulsu Farmacji” (raz w miesiącu)
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach